Szał ostatnich miesięcy – tuniki! Obojętne jakie – gładkie, wzorzyste, grube, cieńsze, byle zakrywały pośladki, a najlepiej żeby sięgały do połowy ud!
Do tego obowiązkowo leginsy! Albo spodnie – rurki!! Obcisłe! Wszystko obcisłe! I tu leży, że się tak wyrażę pies pogrzebany… Bo i owszem – wszystko co obcisłe jest świetne, jeżeli figura „nosicielki” jest w miarę, że tak powiem, gładka ;-) Gorzej kiedy tu i ówdzie wystają jakieś Beskidy, Sudety, a nie daj Boże, Tatry ;-) Pupa niech sobie wystaje ;-) W końcu na topie są ostatnio smakowite, krągłe pośladki ;-) Ale te Trzy Korony z przodu? W domyśle – biust, żołądek i brzuch. To już się robi niesmaczne…
Hmmm… Właściwie to nie powinnam się czepiać, bo w końcu nosimy to w czym się dobrze czujemy… Tyle, że niektóre Panie noszą coś na siłę – bo jest modne ;-) Kurcze… Ja chyba jestem za bardzo krytyczna ;-) Bo tak szczerze mówiąc cenię osoby, które mają swój styl, swój własny sposób na wygląd. Szkoda, że tych ostatnich jest tak mało ;-) Jakoś tak mamy skłonność do bezkrytycznego przyjmowania wszelakich trendów.
Moje panie dzisiaj nie będą ubrane w żadną tunikę ;-) Nie zdążyłabym zrobić zdjęcia bo schodzą na pniu ;-)) Oczywiście tuniki, nie panie ;-))
A z innej beczki - nareszcie mamy wiosnę! Słoneczko grzeje, czas zacząć zrzucać… kilogramy! ;-))
Ponieważ Pani nie ma jeszcze wymyślonego imienia (no co za brak kreatywności!!), nazwijmy ją roboczo "czarna" ;-) Czarna jest szczupła ;-) Ech... Zazdroszczę jej ;-) Najfajniej wygląda w krótkich spódnicach, chociaż i spodenki też nieźle leżą ;-) No cóż... Szczupłemu we wszystkim dobrze ;-) Nawet w tunikach ;-))
No to czas przejść do... "białej" ;-))
"Biała" jest zdecydowanie... pełniejsza ;-) I też bardzo ładnie wygląda w większych rozmiarach :-P
No i czas na rodzynka ;-) Przepuścił kulturalnie panie przodem, więc koniec mu pozostał ;-) Przynajmniej nie mam problemu z nazywaniem jedynaka ;-)
Luzak ;-)))
No to oficjalną prezentację już mamy za sobą ;-)

... :)
OdpowiedzUsuńBardzo głęboki i przemyślany komentarz :-P
OdpowiedzUsuńKocham tuniki!
OdpowiedzUsuńI nie ważne czy wystaje tu czy ówdzie, ja zawsze stawiam na wygodę;D a że wystaje coś tam? Trudno;D kto na to tak na prawdę zwraca uwagę?
Buziakiiiiiii!
Może by tak nazwać jedną panią manekinkę na moją cześć "Panna Wygodnicka"? :D
OdpowiedzUsuńO, ta koszula na rodzynku, to mi się podoba :-)
OdpowiedzUsuń"Panna Wygodnicka" musiałaby ciągle mieć ubraną tunikę ;-) A nie zawsze zdążę zrobić zdjęcie ;-)) Jeżeli się zgodzisz, żebym przebierała ją w jeszcze inne rzeczy, to nie ma sprawy ;-)
OdpowiedzUsuńKoszuli w kratkę już nie ma ;-) Fakt, świetna jest (House). Będą na pewno jeszcze świetniejsze ;-)
OdpowiedzUsuńZgadzam się;D może nosić inne rzeczy:D
OdpowiedzUsuńMoja Droga, załóż filię warszawską. Bo, za przeproszeniem, do tej MMszafy, to kurewsko daleko ze Stolnicy.
OdpowiedzUsuńAle, wiesz co?? Mam pomysł!!!
Internetowe zdjęcia co ciekawszych ciuszków, oznaczenie rozmiarów, rabat dla blogerów (buhahahah!!!) i masz milion potencjalnych kupujących!!!
PS. Szukam czegoś, co będzie w rozmiarze 38, ale ogarnie wielki cyc, oscylujący wokół 80DD!!!
Chętnie tuniki, bo dorobiłam się obrzydliwych schabów!!! A feee!
Witam Żmiję w moich skromnych progach ;-))) U mnie masz rabat zawsze ;-) A rozmiarów 38 w szafie jest opór ;-) Poradzimy nawet rozmiarowi G H i nawet Z ;-) No bomba! Ty wiesz jak faceci wielbią takie biusty? Nie marudź ;-)))
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuń